Białystok od wielu lat rozwija transport publiczny. Miasto już kilka razy sięgało po pieniądze z Funduszy Europejskich, by kupić nowoczesny, ekologiczny tabor, zmienić układ dróg i wprowadzić ułatwienia dla pasażerów i pieszych. W tym roku wzbogaciło się o centrum przesiadkowe.
To komunikacyjne serce miasta. Obok dworców PKP i PKS powstały nowe stanowiska dla autobusów komunikacji miejskiej i podmiejskiej. A do tego postój taksówek, wygodne drogi dla pieszych i rowerów oraz parkingi typu kiss&ride. Wszystko w jednym miejscu.
Autobus rządzi
Wokół nowej inwestycji zmienił się układ ulic. Pojawiły się też kolejne buspasy. Pod tym względem miasto jest jednym z liderów w skali Polski. W metropolii bez tramwajów – a taką jest stolica Podlasia – najważniejsze w transporcie publicznym są bowiem autobusy. Białystok może się poszczycić już 24 km buspasów, co daje mu pod tym względem piąte miejsce w kraju. A w stosunku do liczby mieszkańców – drugie.
W mieście zaczęły jeździć autobusy elektryczne. Jest ich 20, każdy ma 71 miejsc siedzących. Wybudowano dla nich również stacje ładowania.
Spacer pod torami
Ktoś, kto nie odwiedzał ostatnio stolicy Podlasia, może mieć trudność z rozpoznaniem okolic stacji kolejowej Białystok Główny. Przede wszystkim zniknęły dwie kładki nad torami. Dziś możemy korzystać z tunelu pieszo-rowerowego łączącego nowe centrum przesiadkowe z dworcem PKP. To duże ułatwienie dla osób z ciężkim bagażem lub tych, które mają trudności w poruszaniu się. Na perony dostaniemy się też przejściem podziemnym i windami.

fot. MFiPR
Miasto otwarte
Tory kolejowe przez lata były główną przeszkodą w podróżowaniu po mieście. Dziś to się zmienia.
Centrum przesiadkowe i nowe autobusy w pełni odpowiadają na potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Z myślą o nich udostępniona została również aplikacja mobilna. Jest ona szczególnie wygodna dla osób niewidomych i niedowidzących, bo autobus może „porozumiewać się” z nimi głosowo przez smartfon. I na przykład informować, do jakiego przystanku się zbliża.
Artykuł pochodzi z Biuletynu eFEkty nr 15/64, autor: Marek Rokita. O tych i innych projektach, które powstały dzięki wsparciu Funduszy Europejskich przeczytacie w Biuletynie eFEkty.